Czy każdemu należy się urlop? Samozatrudnionym też?

0

W Polsce prawo do urlopu jest konstytucyjnym prawem obywatelskim, gwarantowanym przez art. 66 Konstytucji RP

Ma ono na celu przede wszystkim stworzenie warunków dla regeneracji sił pracownika

Czy na pewno wszystkim nam się należy? Samozatrudnionym też?

 

W wielu firmach mimo umowy o pracę, ciężko jest dostać urlop w wymarzonym terminie. W niektórych wręcz urlop nie jest mile widziany. A jeśli już idziesz na urlop, bądź pod telefonem, na wypadek gdybyśmy Cię potrzebowali...

Albo weź tylko tydzień, żeby móc łatwo nadrobić zaległości po powrocie. (A już pierwszego dnia zapomnisz, że w ogóle był jakiś urlop).

Szczęśliwi Ci, którzy mogą sobie pozwolić na płatne beztroskie 3 tygodnie lenistwa ciągiem, do tego wolne na święta i sylwestra, majówkę czy ferie zimowe.

Aż przychodzi moment gdy masz dość ograniczeń

Myślisz sobie: nie będzie mi nikt mówił, kiedy mogę wyjechać na wakacje, wziąć wolne żeby iść do lekarza lub na przedstawienie dziecka do szkoły. Rzucasz pracę na etacie i pełen/pełna zapału otwierasz swoją firmę. Jesteś samozatrudnionym. Wreszcie jesteś na swoim.  Nikt Ci nie gdera nad głową, możesz robisz co chcesz i kiedy chcesz. Sam(a) decydujesz!

Tylko, że...to nie jest ani takie proste ani takie piękne.

Po pierwsze za urlop nikt Ci nie zapłaci.

Po drugie jak nie pracujesz to nie zarabiasz, a często też tracisz klientów.

Po trzecie będąc na urlopie cały czas myślisz o swojej firmie, kosztach, fakturach, zobowiązaniach itd

 

Więc może lepiej w ogóle nie brać tego urlopu i nie robić sobie kłopotu? 

Ano tak się nie da. 

Ani pracując u kogoś ani pracując u siebie.

Bez odpoczynku, bez regeneracji, bez możliwości nabrania dystansu i naładowania akumulatorów długo nie pociągniesz.

Zresztą to już nawet nie jest modne. Było kilka lat temu. Na bycie wiecznie zapracowanym, na mówienie: nie mam czasu, od 10 lat nie byłam na urlopie. To był wręcz wskaźnik sukcesu.

Na szczęście teraz jest moda na slow life, minimalizm i zero waste. Na słuchanie swoich potrzeb i dokonywanie wyborów. Na życie na własnych warunkach. 

Wreszcie jest przyzwolenie żeby tak nie gonić, żeby mieć mniej. I żeby w ogóle bardziej być niż mieć. Znów można bez wstydu kupować ubrania w lumpeksach, odnawiać stare rzeczy i jeździć rowerem. Zamiast kąpieli w spa brać kąpiele leśne a zamiast ćwiczyć w super sportowym klubie, poprostu pójść na spacer. 

Więc kiedy czujesz zmęczenie, wypalenie, brakuje Ci pomysłów i chęci do pracy, pozwól sobie na kilka dni wolnego. Stracisz trochę pieniędzy ale zyskasz to, co jest nie do kupienia. Twoje zdrowie i dobre samopoczucie.

Nabierzesz nowych sił, do głowy Ci przyjdą swieże pomysły, odzyskasz cierpliwość. 

I wszyscy na tym zyskają. 

Więc daj sobie pozwolenie na urlop. Na wyłączenie komputera i telefonu. Na bycie offline. Dopiero wtedy odpoczniesz naprawdę.

Pamiętaj, że bierzesz wolne dla regeneracji sił. I że to Ci się poprostu należy.

Każdemu na nas bez wyjatków. Bez względu na zawód i rodzaj wykonywanej pracy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Obsługiwane płatności
Blog kategorie
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl